Codziennik

Witam wszystkich na moim blogu.

 

Pamiętacie jak pisałam o konkursie ekonomicznym? No więc… nie udało mi się wygrać, chodź mało brakowało. Ktoś inny okazał się lepszy. Szkoda bardzo zależało mi na wygranej [ Bardzo długo sługo się uczyłam ponad 3 godziny przed konkursem  ]. Muszę się następnym razem bardziej postarać :-}.

Mrówki nadal nie doszły. Powinny dojść już w piątek [ skoro  zamówiłam je we wtorek wieczorem] , ale w sumie nie wiem kiedy paczka została nadana [sprzedający przecież nie pobiegł od razu na pocztę, by nadać paczkę ]. W niedzielę na pewno nie dostanę paczki więc muszę czekać do poniedziałku. No trudno, miejmy nadzieję, że faktycznie dostanę ją w poniedziałek. Na razie pozostaje mi czekanie. Ehh… to czekanie naprawdę ćwiczy cierpliwość ;-).

Do świąt zostało jeszcze 13 dni, a mój młodszy brat nie może już się doczekać  :-) . Mama obiecała mu za zrobienie ozdób małą choinkę do pokoju, więc dziś pokazałam mu jak zrobić łańcuch choinkowy [ ten najprostszy z połączonych kółek] i  na razie jest zajęty robieniem jak najdłuższego łańcucha. Ma plan by był on ” taki długi jak domek”, więc zostało mu jeszcze bardzo dużo pracy. Kiedy skończy postaram się dodać zdjęcie łańcucha. Oczywiście jeśli skończy, bo możliwe, że w pewnym momencie znudzi mu się ta praca.  Na razie jest podekscytowany i biega po pokoju z łańcuchem ciągniętym za sobą. Sama nie potrafię się doczekać świąt, ale ja skupiam się na dekorowaniu mojego pokoju. Pokój prezentuje się co raz bardziej bożonarodzeniowo, a ja niedługo postaram się dodać DIY w temacie świątecznym.

 

Na razie to tyle.   Napiszę jeszcze coś jeszcze za parę godzin, bo mój brat aktualnie potrzebuje pomocy  z łańcuchem, a ja jako starsza siostra muszę mu pomóc. :-).

Do zobaczenia

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>